• nike air max
  • oakley glasses
  • air max 90
  • nike air max
  • oakley glasses
  • air max 90
  • Air Max 2013
  • 2014 michael kors
  • air max women 2013
  • air max 2013
  • 2014 michael kors
  • air max 2014
  • Porzuć … zbędne kilogramy | Apetyt na życie

    Porzuć … zbędne kilogramy

    by Kate

    w Dieta,Medycyna,Odchudzanie

    otyłość brzusznaOtyłość jest jednym z głównych zagrożeń zdrowotnych we współczesnym świecie, pomimo że miliony ludzi na świecie wypowiadają wojnę swoim zbędnym kilogramom. W Polsce prawie 60% osób powyżej pięćdziesiątego roku życia cierpi na nadwagę, a i tak zaliczani jesteśmy do szczuplejszych narodów europejskich. Niestety, sytuacja pogarsza się, a związane z nią choroby cywilizacyjne będą w przyszłości dominującym problemem zdrowotnym.
    Pamiętajmy zatem, że otyłość jest przyczyną zarówno chorób serca, jak i cukrzycy typu II. Około 90% diabetyków cierpi na otyłość brzuszną, która utrudnia walkę z cukrzycą.

    Czy my, ludzie Zachodu, zdajemy sobie sprawę z tego, że łyżką kopiemy sobie grób ?
    Otyłość niepokojąco narasta wśród ludzi młodych, a także i dzieci. W wielu przypadkach ma podłoże genetyczne, ale ważną rolę odgrywa przede wszystkim styl życia oraz właściwa dieta.
    Szczególnie groźnej dla zdrowia otyłości brzusznej, zwykle towarzyszy podwyższenie cholesterolu i inne zaburzenia lipidowe. Właśnie one są drugim po nadciśnieniu tętniczym czynnikiem ryzyka zawału serca czy udaru mózgu. Zatem, gdy u kobiety obwód tali przekracza 89 cm, a u mężczyzny 102 cm, powinna włączyć się lampka ostrzegawcza. To już nie tylko problem estetyczny, ale i zagrożenie zdrowia oraz życia!

    otyła Barbie Dlatego prowadzi się liczne kampanie mające zwrócić uwagę na problem otyłości wśród dzieci, np. otyła Barbie siedząca z laptopem na łóżku albo leniwi piraci LEGO z opasłymi brzuchami. Czy takimi zabawkami chciałyby się bawić dzieci ? Chyba nie…
    Otyły Superman faktycznie nikogo by nie uratował, więc szczupła i muskularna sylwetka tej postaci ma swoje uzasadnienie, ale … za to kształty „szczupłej” Barbie raczej do zdrowych i normalnych także nie należą.

    W zasadzie nie wiadomo, co jest większym ostrzeżeniem przed zaburzeniami odżywiania:
    Barbie w wersji „klasycznej – anorektycznej” czy też „otyłej” ?klasyczna Barbie

    Dlaczego tyjemy ?

    Dlaczego jedni mogą odżywiać się nieregularnie, jeść bez pamięci zachowując zgrabną sylwetkę, a inni każdą pajdę chleba czy czekoladkę zaraz odnotowują w biodrach. Osoby z nadwagą często narzekają, że ich tryb życia i dieta nie uzasadnia w pełni problemów z nadmiarem kilogramów. Częściowo mają rację… co dowiedziono naukowo.
    Powszechnie znane stało się określenie „zwolniona przemiana materii”. Chętnie właśnie na nią powołują się ci, którzy nie dość, że łatwo przybierają na wadze, a z trudem tracą kilogramy, to jeszcze po sukcesie w odchudzaniu boleśnie doświadczają efektu jo-jo, czyli sytuacji, gdy nie tylko błyskawicznie wracają do wagi sprzed kuracji odchudzającej, ale i znacznie ją przekraczają. Z lekceważeniem przyjmują przy tym sugestie, że sami są sobie winni: nie ruszając się, nieprawidłowo odżywiając, prowadząc nieregularny tryb życia.

    Za nadwagą, a zwłaszcza otyłością, czasem stoją poważne choroby, same wymagające leczenia. Jednocześnie wiadomo, że w ogromnej większości to tryb życia jest przyczyną problemów. Trudno w to uwierzyć, gdy patrzy się na chudzielców, którzy nie muszą interesować się dietą odchudzającą. Tymczasem jest tak, niesprawiedliwie, że niektórzy bezkarnie (przynajmniej do czasu) mogą sobie pozwolić na pewne zaniedbania. Inni muszą stale trzymać wagę w ryzach. Na pocieszenie tym drugim można dodać, że zmiany hormonalne (np. ciąża, menopauza) czasem pozbawiają przywilejów szczupłe panie. Marne to jednak pocieszenie…

    zalecane odchudzanieNie tylko hormony i dieta decydują o naszej wadze. Według tzw. teorii termogenezy wszystkie organizmy można przyrównać do pieców o różnych możliwościach. Jeden spala wszystko, co do niego wpadnie, rozgrzewa się do gorąca, a potem wydziela mnóstwo energii. Drugi funkcjonuje gorzej: tli się tylko i pozostaje chłodny. Osoby otyłe to piece o słabym ogniu: niezdolne do spalenia i zamiany wszystkich kalorii w energię cieplną. Pozostałe kalorie odkładają się w postaci tkanki tłuszczowej. Proces jest nasilony, gdy organizm nadmiernie produkuje enzym zwany lipazą lipoproteinową (LPL). Naukowcy odkryli, że u osób otyłych enzym zbyt gorliwie wykonuje swoją pracę i zapasy tłuszczu są zdecydowanie większe niż potrzeby organizmu. Na podobnych zasadach działa efekt jo-jo. Organizm przez jakiś czas głodzony „obawia się” braku energii w przyszłości, więc jak tylko dostanie za dużo paliwa, gromadzi je w tkankach na gorsze czasy. Głodówki więc działają, ale tylko na krótką metę. Ponadto często sprzyjają utracie wody, nie tłuszczu, a czasowe odwodnienie to prędzej perspektywa problemów ze zdrowiem, niż sposób na szczupłą sylwetkę.

    Co możesz zrobić, gdy jesteś piecem trudnym do rozgrzania?
    para rowerzystówBardzo wiele: ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Wyłącznie komórki mięśniowe są zdolne do efektywnego spalania tkanki tłuszczowej. Za mała masa mięśni może sprzyjać nadwadze. Wybór i intensywność treningów zależy od wielu czynników: dotychczasowej aktywności fizycznej (wysiłek trzeba zwiększać stopniowo), ogólnej kondycji, wieku, a przede wszystkim stanu zdrowia. Dla zdrowych każdy sport jest dobry. Chorzy powinni skonsultować się z lekarzem prowadzącym. Jeśli twój kręgosłup nie jest w formie, pomyśl o pływaniu. Jeśli nie możesz korzystać z basenu, gdyż masz skłonność do infekcji dróg moczowych, postaw na biegi, nordic walking albo rower. Jeśli twój tłuszczyk jest nieregularnie rozłożony i myślisz raczej o ćwiczeniach na konkretne partie mięśni, odwiedź siłownię.

    Wiadomo, że nadwaga zwiększa ryzyko wystąpienia wielu schorzeń. Bywa jednak i odwrotnie: konkretne problemy zdrowotne sprawiają, że nie możesz schudnąć, a nawet grozi ci niebezpieczna dla życia otyłość:

    • zespół Cushinga,
    • policystycznych jajników,
    • niedoczynność tarczycy,
    • niedobór chromu, etc.
      - bez leczenia pierwotnej przyczyny większości takich schorzeń, odchudzanie nie ma sensu.

    Nadwaga będąca skutkiem innej choroby to rzadkość, ale się zdarza. Wśród osób, które są otyłe, czyli ich wskaźnik BMI przekracza 30 (Skontroluj swoje BMI ! ), prawdopodobieństwo, że za nadmiernym przybieraniem na wadze stoi jeszcze konkretne schorzenie, jest większe.

    Chociaż lekarze zgodnie podkreślają, że epidemia otyłości to przede wszystkim skutek niezdrowego trybu życia, warto się upewnić, czy tylko on jest winowajcą. Zwłaszcza, gdy cierpisz na dolegliwości typowe przy schorzeniach sprzyjających tyciu. W ewentualnym rozpoznaniu pomóc powinien lekarz pierwszego kontaktu. Jeśli BMI przekracza 40, czyli otyłość sama w sobie zagraża życiu, konieczne jest już leczenie u lekarza bariatry.

    O chorobę prowadzącą do otyłości podejrzewa się przede wszystkim te osoby, które nadmiernie przybierają na wadze, chociaż starają się prawidłowo odżywiać i systematycznie uprawiają sport (przynajmniej 3 razy w tygodniu po 30 minut). Także te, których wyraźnym problemem jest efekt jo-jo lub brak efektów podczas stosowania (uczciwego!) diet odchudzających.

    >>>Leczenie choroby głównej ma przede wszystkim na celu poprawę twojego zdrowia i umożliwienie skutecznego odchudzania.

    - Niedoczynność tarczycy

    To schorzenie endokrynologiczne, dotykające co pięćdziesiątą osobę, sprawia, że przy ograniczonym apetycie i tak utyjesz. Rozwija się powoli i w sposób dyskretny. Początkowo pojawia się nadmierna senność, uczucie osłabienia oraz zimna, problemy z koncentracją. Pod oczami tworzą się obrzęki, włosy osłabiają, czasem rozdwajają się paznokcie, żeby atakuje parodontoza, skóra się wysusza i staje zimna. Mogą wystąpić zaburzenia miesiączkowania.

    Jeśli obserwujesz u siebie takie objawy, odwiedź lekarza pierwszego kontaktu. Zapewne zleci kontrolę stężenia hormonów tarczycy i jeśli odkryje jakieś nieprawidłowości, skieruje cię do lekarza endokrynologa, leczącego zaburzenia hormonalne. Niedoczynność zwalcza się przede wszystkim preparatami doustnymi, zawierającymi hormony tarczycy i jodem.

    - Zespół Cushinga

    Jest zespołem objawów chorobowych, związanych z występowaniem podwyższonego poziomu kortyzolu (lub innych naturalnych sterydów produkowanych przez gruczoł nadnerczy) w surowicy krwi. Najczęstszą przyczyną występowania zespołu Cushinga jest długotrwałe podawanie sterydów w leczeniu innych chorób (np. reumatoidalnego zapalenia stawów, astmy). Zespół objawia się przede wszystkim przyrostem masy ciała i w jego następstwie otyłością, jednak tkanka tłuszczowa gromadzi się w charakterystycznych miejscach: na karku, nad obojczykami, na twarzy i tułowiu. Kończyny pozostają szczupłe. Towarzyszące objawy to szerokie, purpurowoczerwone rozstępy na brzuchu, piersiach i pośladkach, zaburzenia miesiączkowania, nadciśnienie tętnicze, depresja, problemy ze snem. Identyczne dolegliwości daje także choroba (a nie zespół) Cushinga, jednak jej przyczyną są zmiany nowotworowe.
    By rozpoznać chorobę lub zespół Cushinga zazwyczaj wystarcza określenie stężenia kortyzolu we krwi oraz usg jamy brzusznej z oceną nadnerczy. W zależności od przyczyny stosuje się leczenie operacyjne, radioterapię lub farmakoterapię. Jeśli przyczyną problemów jest przyjmowanie leków sterydowych, niezbędnych do leczenia innych schorzeń, terapia polega głównie na próbie ich ograniczenia: zawsze w porozumieniu z lekarzem, który je przepisał.

    Genetyka wyciąga pomocną dłoń:

    zgrabna i zdrowa dziewczynaKażdy z nas zna choć jedną osobę, która niezależnie od ilości pochłanianego pożywienia, zachowuje szczupłą sylwetkę. Jaka jest tajemnica chudych szczęściarzy?
    Według badaczy odpowiedź tkwi w genach, a dokładnie w ich mutacji.
    Do tej pory naukowcy wielokrotnie odkrywali zmiany genetyczne, które mogą sprzyjać otyłości. Teraz po raz pierwszy w historii eksperci przedstawiają geny, które mogą odpowiadać za niezwykle chudą sylwetkę. Jest to grupa 28 genów formujących 16. chromosom – tam według ekspertów zawarta jest tajemnica „szczupłych z natury”. Badania dowodzą, że osoby ich pozbawione są 43 razy bardziej zagrożone otyłością. Co sprawia, że jest wręcz przeciwnie? Osoby, u których występuje mutacja polegająca na zduplikowaniu genów, mają mniejszy apetyt i dużo częściej mają niedowagę. Z badań przeprowadzonych przez Imperial College London i University of Lausanne wynika, że mężczyźni ze zduplikowanymi genami prawie 23 razy częściej mieli niedowagę. U takich pań niska masa ciała występowała natomiast 5 razy częściej.
    Zazwyczaj każdy z nas ma kopię każdego chromosomu od matki i ojca – tak wynika z ogólnie przyjętej wiedzy, jednakże w praktyce są odstępstwa od tej teorii – czyli anomalie w genach. Dotychczas jako pewnik traktowano fakt, że mamy dwie kopie każdego genu, ale to nie zawsze jest prawdą. W niektórych miejscach naszego genomu poszczególne geny mogą być tracone, w innych możemy mieć nadmiarowe ich kopie. W wielu przypadkach nie prowadzi to do żadnych konsekwencji, czasem może powodować zaburzenia. Sekwencje chromosomów mogą być zduplikowane lub wręcz przeciwnie usunięte, co skutkuje inną niż norma przewiduje ilością genów – informują naukowcy. Co to oznacza w praktyce? Możemy mieć albo za dużo, albo zbyt mało kopii danego genu. W rezultacie dany gen może być bądź nad-aktywny, bądź niewystarczająco aktywny.
    Eksperci podkreślają, że odkrycie zduplikowanych genów u chudzielców może być w przyszłości przydatne do zapobiegania bądź leczenia otyłości i zaburzeń odżywiania. W tym celu konieczne jest jednak kontynuowanie dotychczasowych badań. Naukowcy w najbliższym czasie chcą się dowiedzieć, które z feralnych genów są odpowiedzialne za regulację apetytu oraz dlaczego tak się dzieje. Genetyka chce śpieszyć z pomocą osobom, które mają problemy z kontrolą wagi ciała. Czy się uda? Czas pokaże. Dla puszystych to światełko w tunelu …

     

    { 2 komentarze… przeczytaj je poniżejdodaj jeden komentarz }

    Akin Październik 17, 2011 o 11:42 am

    Świetny tekst z mnóstwem przydatnych informacji. Warto jest dbać o formę. To naprawdę nie musi nas nic kosztować a wiele możemy zyskać.

    Odpowiedz

    Grzegorz Krasiński Sierpień 3, 2014 o 7:21 pm

    Bardzo fajnie piszesz. Dzięki za wpis ;)

    Odpowiedz

    Zostaw Komentarz

    CommentLuv badge

    Poprzedni Wpis:

    Następny Wpis:

  • Catalog
  • Contents
  • product
  • Product Catalog
  • Products
  • Product Directory